Od zawsze się czepiałem... Kiedyś
to było bezproduktywne. A dziś bywa przydatne w ocenie produktów
finansowych i ubezpieczeniowych. Dlaczego? Bo są one często skomplikowane
i bez czepiania można się na nich przejechać.
Będzie to czepianie się wspomagane
obliczeniami i analizą. Będzie tu dużo obliczeń, tabeli i wykresów, bo z nimi
trudno dyskutować. Zwykle na przypadkach własnych. Tak się składa, że mnie
i moją rodzinę „obciążają” kredyty w PLN, CHF i EUR oraz różne
ubezpieczenia na życie, więc jest co analizować. Może komuś się to przyda,
może pomoże w podjęciu decyzji, może popchnie do działania. A nawet
jak nikt tu nie zajrzy, to dla mnie będzie to sposób na usystematyzowanie
wielu rzeczy...
Tematyka będzie obejmować głównie analizę
produktów kredytowych i oszczędnościowych, ubezpieczeń. Sporadycznie mogą
pojawić się opisy promocji bankowych i inne zagadnienia pozafinansowe, ale
dające się obliczyć. A wszystko to okiem (a raczej klawiaturą) praktykującego fizyka,
a nie bankowca, ekonomisty, "doradcy" finansowego...
Zacznę od kredytów i ciekawe
jak długo wytrwam,
Zapraszam!
the nitpicker